Archiwum

Ziemniaki, czyli o pyrach, amerykanach i grulach

Najpopularniejsza w Polsce nazwa kartofle jest zapożyczeniem z języka niemieckiego, związane jest to z faktem, że stamtąd właśnie ta roślina do nas przywędrowała. Wielkopolskie pyry a wcześniej perki nawiązują ponoć do Peru, skąd ziemniaki przywędrowały do Europy, podobnie jak amerykany – bo stamtąd przywędrowały. Podhalańska nazwa grule i pomorska bałabuny wywodzi się z kształtu bulw, a wyłącznie polskie określenie ziemniaki – bo jadalne części wydobywane są z… Czytaj więcej →

Jesienne dary lasu

Chociaż las był przestrzenią tajemniczą i niebezpieczna dla mieszkańców terenów rolniczych, to jednak ludzie od najdawniejszych czasów starali się uszczknąć jak najwięcej z obfitości jego darów. Podstawowym produktem, niezbędnym w życiu wsi, było drewno. Drzewa przeznaczone na cele budowlane spuszczano lub zrywano czyli ścinano w okresie zimowym, kiedy nie krążyły soki, ponieważ takie było najbardziej trwałe i nie miało żerujących owadów dodatkowym… Czytaj więcej →

Żniwa, sierp, kosa…

Dzisiaj żniwa przebiegają prawie niedostrzegalnie. Jednego dnia pole pokryte jest łanem zboża, a następnego dnia jest to już gołe ściernisko albo nawet zaorany szmat pola. Dawniej był to czas kilkutygodniowej, wytężonej pracy, wymagającej w dodatku starannych wcześniejszych przygotowań. Już koniec czerwca i początek lipca gospodarze poświęcali na przegląd i przygotowanie narzędzi żniwnych. Przez wieku wyglądało to bardzo podobnie. We wszystkich… Czytaj więcej →

Św. Antoni i margaretki

W tradycji ludowej lato rozpoczynało się od dnia św. Małgorzaty, przypadającego 10 czerwca. Jest to imię pochodzące z greki i oznacza perłę, pąk kwiatowy albo córkę światła. Od tego imienia wywodzi się nazwa popularnych białych kwiatów – margerytek inaczej margaretek. W czerwcu kończył się przednówek, ponieważ w ogrodach, na łąkach i w lesie można było już znaleźć coś do jedzenia… Czytaj więcej →

Kawalkada wielkanocna czyli święcenie pól

Jak kraj długi i szeroki, tradycyjnie od drugiego dnia Wielkanocy do początków lipca odbywały się we wsiach i parafiach obrzędy zwane święceniem, okrężaniem, objazdem lub obchodem pól, a także procesją konną, kawalkadą wielkanocną lub jazdą krzyżową. Trudno jest określić początki tego zwyczaju, chociaż wzmianki o nim spotykamy od najdawniejszych czasów. Być może związane to było z obchodami pogańskimi, nasilonymi szczególnie… Czytaj więcej →

Co łączy przednówek, wodziankę i tarninówkę

Przednówek jest dzisiaj terminem archaicznym, nieznanym i często niezrozumiałym, chociaż jeszcze w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku w niektórych latach wizja tego okresu budziła lęk. Określenie to dotyczy niesprecyzowanego bliżej czasu między kończeniem się zapasów z ubiegłego roku, a pierwszymi plonami w nowym roku. Długość przednówka i jego rozmiar zależały od wielkości zbiorów w roku poprzednim, od zamożności gospodarstwa i od… Czytaj więcej →

Święty Józef i bociany

Dzień św. Józefa w tradycyjnej kulturze ludowej był bardzo ważnym świętem. Nie podlegał on postowi – można było bez grzechu jeść potrawy tłuste i mięsne, wesoło bawić się, a w dawnych czasach urządzano nawet wesela. Zwyczajowo dzień ten wyznaczał termin siewów wiosennych. Powszechnie wierzono, że dla pomyślności późniejszych zbiorów konieczne jest zaoranie chociażby jednej bruzdy w tym dniu, nawet jeżeli… Czytaj więcej →

Skąd się wziął styczeń i co do tego miało drewno

Różne są wersje mówiące, skąd wzięła się nazwa pierwszego miesiąca roku, ale wszystkie dotyczą charakterystycznych cech związanych z zimowym rytmem życia mieszkańców wsi. Według niektórych językoznawców, pochodzi ona od styku, czyli zetknięcia starego i nowego roku. Inne przekazy twierdzą, że dawna nazwa miesiąca brzmiała tyczeń i związana była z przygotowywaniem w tym czasie drewna użytkowego, w tym również tyczek do uprawy… Czytaj więcej →