Kosztelki, antonówki, papierówki i inne jabłka

Żaden inny owoc nie ma tak długiej historii, związanej od stworzenia świata z człowiekiem, a zarazem tak zaszarganej opinii na początku swojej kariery, jak jabłko. Był czas, kiedy jabłka stały się dominującym tematem w polskiej polityce, wielu wypowiedziach, akcjach marketingowych i społecznych.
Owoc ten od zawsze był obecny w pożywieniu, kulturze i zwyczajach ludu polskiego. Kruche papierówki, pachnące malinówki, słodkie kosztele, kronselki, koksy, oliwki, soczyste antonówki, zimowe boikeny,  grochówki, szare i złote renety były to stare odmiany, rosnące powszechnie w sadach wiejskich.

[singlepic id=381 float=center]

Antonówki. Zdjęcie: Tomasz Czerwiński.

O wielkim, symbolicznym znaczeniu jabłka świadczył fakt, że znajdowało się ono – obok berła, korony i miecza – w zestawie insygniów władzy monarszej. Wykonane ze złota, miało kształt kuli z krzyżem na wierzchu, a trzymane było przez króla w czasie koronacji w lewej dłoni. Regalia królewskie były oznaką władzy, godności i stanu panującego władcy.

Jabłka były dojrzałe, kiedy zaczynały spadać z drzewa. Na bieżące spożycie otrząsano je z gałęzi, a na dłuższe przechowywanie zrywano, wybierając te najładniejsze. W największej ilości spożywano je świeże, zaraz po zebraniu. Owoce przechowywano także na strychach i w piwnicach przez dłuższy czas, zazwyczaj co najmniej do świąt Bożego Narodzenia. Nadmiar owoców suszono, krojąc je na plastry i wkładając do nagrzanego pieca chlebowego. W kuchni wykorzystywano jabłka do sporządzania kompotów, jako dodatek do potraw mięsnych i kasz, sporządzano z nich smażone słodkie marmolady do chleba, galaretki i konfitury. W staropolskiej kuchni specjałem była zwłaszcza kaczka pieczona z jabłkami oraz ryz pieczony z jabłkami i cukrem cynamonowym. Na stołach popularne było także wino z jabłek, zwane jabłecznikiem, przyrządzane według szerokiej gamy receptur. Jabłkami, obok innych przypraw, często przekładano warstwy kapusty, ubijanej w beczkach do kiszenia.

[singlepic id=384 float=center]

Jabłoń. Zdjęcie: Tomasz Czerwiński.

[singlepic id=385 float=center]

Placki z jabłkami. Zdjęcie: Tomasz Czerwiński.

W całej Polsce obowiązkową potrawą wigilijną była zupa z suszu owocowego, którego podstawą były jabłka, a podawano ją z zacierkami. Z rozgotowanego suszu jabłecznego przyrządzano również polewki z kluskami przecierakami w dni postne. Z obierek jabłkowych gospodynie przygotowywały znakomite octy, wykorzystywane w kuchni, zabiegach higienicznych, medycynie ludowej i do upiększania.

[singlepic id=383 float=center]

Jabłka w cieście. Zdjęcie: Tomasz Czerwiński.

Jabłka w medycynie ludowej

Od wieków jabłka zalecane były wielokrotnie przez medycynę ludową, co zresztą w dużej części potwierdziły późniejsze badania naukowe. Stosowane były powszechnie na regulację pracy żołądka, a zwłaszcza jako środek na biegunki u dzieci. Przypisywano im zbawienny wpływ na bóle stawów. Gotowane lub pieczone jabłka podawano na niestrawność i choroby wrzodowe. Wierzono, że leczą one anemię, wzmacniają serce, mięśnie, układ nerwowy i są skuteczne na bóle wątroby.  Świeży sok z jabłek pomagał przy dolegliwościach pęcherza.

Jabłka i mleko polecano jako odtrutkę na wszystkie zatrucia, zwłaszcza w dziewiętnastowiecznym przemyśle dla robotników pracujących przy szkodliwych substancjach i dla drukarzy, mających styczność z oparami ołowiu. Maścią z tartych jabłek zmieszanych ze świeżym masłem smarowano bolesne pęknięcia naskórka i skóry. Na przeziębienie, kaszel i ból w piersiach pomagał wywar z suszonych obierek. Okłady z plastrów jabłka stosowano na odmrożenia, oparzenia i skaleczenia.

Jabłka w wierzeniach i zwyczajach

W polskiej kulturze ludowej powszechne było przekonanie, że kto zetnie jabłonkę, wkrótce umrze. Podobnie ważnym drzewem była ona w innych krajach europejskich, a Celtowie uważali ją za święte drzewo i każdy, kto odważył się ściąć jabłoń, karany był śmiercią. Mieszkańcy wsi mazowieckich długo wierzyli, że spadłe jabłka zbierają powszechnie niegdyś występujące jeże na swoje kolce i wynoszą je z sadu. Nie wolno było wchodzić na jabłonkę w butach na nogach, ponieważ groziło to uschnięciem drzewa Do końca XIX wieku w sadzie pod jabłonią zakopywane było łożysko, ponieważ wierzono, że tylko to drzewo może zneutralizować szkodliwe działanie pozostałości po porodzie. Często właśnie w cieniu jabłoni odbywały się obrzędy związane z odczynianiem uroków. Rumiane, niewielkie jabłuszka były najpierwszymi ozdobami świątecznymi w czasie Bożego Narodzenia. Zawieszone na choince, symbolizowały owoc z rajskiego ogrodu, a także miłość, żywotność i zdrowie. Według wierzeń ludowych, stanowiły one pożywienie dla dusz zmarłych, dlatego powszechnie podawane były do zjedzenia po wieczerzy wigilijnej – jako łącznik świata żywych i umarłych. Jednocześnie miały one zabezpieczać ludzi od chorób, a także pomagać w sprawach miłosnych. Jabłka wykorzystywano do celów wróżebnych, nie tylko matrymonialnych w wieczór andrzejkowy. W celach leczniczych na ból gardła zalecano jedzenie jabłek poświęconych w kościele 3 lutego, w dniu św. Błażeja. Gałązkę przynajmniej z jednym jabłkiem dokładano do wiązanki z kłosów, kwiatów i ziół, święconych 15 sierpnia w dniu Matki Boskiej Zielnej.

[singlepic id=382 float=center]

Jabłka. Zdjęcie: Tomasz Czerwiński.

Jabłkami nazywano także inne owoce egzotyczne. Włoska nazwa pomidorów to w dosłownym tłumaczeniu złote jabłka, dla Niemców chińskie jabłko oznacza pomarańczę, a Francuzi nazywają kartofle ziemnymi jabłkami. Chociaż na kontynent amerykański jabłka trafiły dopiero wraz z osadnikami angielskimi w XVII wieku, to wkrótce ich uprawa stała się powszechna, a okrągła szarlotka z jabłkami szybko stała się nieodłącznym elementem kultury i prawie symbolem narodowym Stanów Zjednoczonych. Big Apple, czyli wielkie jabłko to popularny zwrot w Stanach Zjednoczonych, oznaczający miasto Nowy Jork. Jabłko znalazło swoje miejsce również w nauce – według powtarzanej opowieści, Izaak Newton odkrył prawo ciążenia, kiedy rozmyślał w sadzie i owoc spadł mu z jabłoni na głowę.

Jabłka pojawiały się również w wielu sagach, bajkach i legendach, poczynając od biblijnej opowieści o przyczynie wygnania pierwszych ludzi z raju, poprzez epopeję o przyczynach wojny trojańskiej, opowieści o znakomitym łuczniku szwajcarskim Wilhelmie Tellu zmuszonym do zestrzelenia kuszą jabłka z głowy syna do niemieckiej baśni o królewnie Śnieżce, uśpionej przez złą czarownicę zatrutym jabłkiem.

O jabłku Adama

Jabłkiem Adama popularnie nazywana jest wydatna, wystająca chrząstka na grdyce, spotykana u wielu mężczyzn. Nazwa ta wywodzi się od popularnej legendy chrześcijańskiej, nawiązującej po rajskiej historii o drzewie poznania złego i dobrego. Kiedy Ewa, skuszona przez węża, zerwała jabłko, namówiła do jego skosztowania również Adama. Kawałek zakazanego owocu miał utkwić pierwszemu mężczyźnie w gardle, i  stąd powstało określenie tej charakterystycznej wypukłości.

Ocet jabłkowy

Obierki z jabłek (najlepsze do tego celu sa antonówki) trzeba zalać podwójną objętością zimnej wody, dodając trochę cukru lub miodu (4-5 łyżek na litr wody). Naczynie obwiązać gęstym kawałkiem płótna, 2- 3 dni przechowywać w cieple aby rozpoczęła się fermentacja, a następnie odstawić na miesiąc do chłodnego pomieszczenia.  Powstały ocet przecedzić przez gazę lub kawałek płótna, rozlać do butelek i używać według potrzeb.

Przysłowia, powiedzenia i zagadki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *